Niedawno byłam na osiemnastce z opcją "open bar" - nielimitowany dostęp do piwa, wódki i dwóch rodzajów drinków. Spodobała mi się ta opcja (podobnie jak lubię np. stoły szwedzkie itd.), gdzie ma się swobodę co i ile się piję.
Zastanawiam się tylko, czy w normalnym barze, klubie, lokalu itd. jest możliwość zamówienia takiej opcji i jak kształtują się koszty? Jakie macie doświadczenia z tym związane i opnie na ten temat? Wiadomo, że jest to droższe niż postawienie zgrzewki wódki, której jednak połowa osób np. nie lubi itd.
Ja też kiedyś byłam na takiej imprezie z opcją open bar, ale jako że byłam osobą towarzyszącą, to nie wypytywałam za dużo organizatorów o koszta i w ogóle

W każdym razie sądzę, że trzeba by było się wypytać w danym klubie itp. który Cię interesuje czy jest taka opcja. A jak coś będziesz wiedziała, to możesz dać znać, bo być może kiedyś skorzystam

Jakiś pomysł to to jest. Myślę, że koszt na pewno zależy od lokalu i między lokalami może się dośc znacząco róznic
Moja kolezanka kiedys tez organizowala cos takiego. Nie powiem, fajna opcja, ale na pewno bardzo kosztowna.
Nie wyem czy to dobry pomysł. Zapewne większośc osób szybko by odpłynęła

A zapewne znaleźlibysie tacy co by wynosili tez poza klub

Wydaje mi się,że ustalenie ceny byloby dopiero po imprezie-czyli podliczenie ile czego poszło.
Ale szwedzki stół-jak najbardziej,póki ktoś pijany nie narozrabia

Ja w sumie to niezbyt popieram tak huczne wchodzenie w dorosłośc! Dojrzałości dla mnie nie powinno się witac nieograniczonym dostępem do alkoholu.
Pomysł bardzo dobry, ale na pewno kosztowny, Z drugiej strony zadowolenie gości daje dużo satysfakcji. Co do miejsc to w większości pubów z pewnością można coś takiego zorganizować.