Co robicie jak macie zapalenie pecherza? Jak to przezwyciezacie?
Kupuje Furaginum i leze w cieplym lozeczku.

To zawsze pomaga.
Ja próbuję domowymi sposobami czyli nasiadówki i picie dużej ilości soku z porzeczek albo żurawiny

Zazwyczaj to pomaga i przechodzi po kilku dniach

I generalnie w sezonie zimowym lubię sobie tak profilaktycznie suszoną żurawinę podjadac, jest pyszna i zdrowa!
A przede wszystkim ciepło się ubierac trzeba! Żadnych stringów o tej porze roku, bo wtedy takie zapalenie murowane!